|
|
|
|
|
|
|
|
Bojary: wielka wyprzedaż - Plan ratunkowy dla Bojar - Śmietnisko zamiast zabytkowej dzielnicy - pisze prasa, czekamy na takie tytuły np. Zielona Oaza w Środku Miasta, Przewodnik po Knajpkach Bojarskich, Turysta z NJ za dużą kasę kupił dom na Bojarach
|
| |
na Bojary przestali pchać sie developerzy w stylu Biruka czy Jazzbudu, ale teraz malutcy z magistratu będa rozgrywać działki pod domki jednorodzinne. no ale te stare chałupy trzeba wywalić by ich kontrahenci mieli lżej bo plan chroni "stare i wstętne rudery" to trzeba pomóc kolegom. no i nie wiem dlaczego konserwator obraził się na Bojary, a zwłaszcza zastępca konserwatora. wogóle ten urząd służy jedynie do wydawania zgody na wyburzenie starych domów lub utrudnianie w ich remontowaniu poprzez stawianie kretyńskich wymagań. |
| |
Towarzyszu Dyrektorze ZMK Ostrowski, dlaczego z uporem dzięcioła upieracie się przy deklaracji wyburzania domów na Bojarach. Domy przy ul. Wiktorii 6/1, 6/2, oraz nr 8 nadają się jak najbardziej do remontu. Takie zamówione specjalnie ekspertyzy budowlane można kupić u "specjalistów" z Politechniki czy NOT już za 1-2 tysiace złotych. Ci specjaliści podpiszą wszystko za co im się zapłaci w zależności od intencji płacącego. Patrz - wyburzenie fabryki na Orzeszkowej. Ale Wy Towarzyszu Ostrowski macie chyba jakiś interes by te domy wyburzyć albo może jakiś Wasz inny Towarzysz ma ochotę na "wolną" parcelkę na Bojarach. Dlaczego nie sprzedacie tych nieruchomości z istniejacymi domami? Byli i są na taki zakup chętni. No ale to nie Wasi Towarzysze co? Oj dobiora się Wam chyba kiedys do dupy! |
| |
ale banały gadacie. to co mówisz to pierdoły. a tu chodzi o zmianę widzenia naszego miasta. z cech prowincjonalności jego zabudowy można uczynić atut. o to w tym chodzi. widziałam miasta holenderskie czy belgijskie w skali białegostoku, może mniejsze, takie małe stare domki to 90% zabudowy tych miast. i oni je remontują a nowe buduja podobne. bez wygibasów i wieżyczek (no może czasem jakaś mała i zgrabna basztka). oczywiściew jest to wszystko pod kontrolą architektów-urzędników. nie polityków. |
| |
i co przez to chciałeś powiedzić, bo cię niezrozumiałem? masz jakieś kompleksy czy żale? bo to, że do władzu pchają sie cwane miernoty to prawda, ale co z tym dalej... |
|
|
|
|
|