[ Stowarzyszenie Architektów Polskich - Oddział Białystok ]
  • KP: Plac Inwalidów: Galeria handlowa - 20 tys. m2, hotel - 9 tys. m2, a wszystko w cztery lata. KP: Galeria Jagiellońska za 60 mln euro: 200 sklepów, restauracje, kino, kręgielnia. Będzie największa w Białymstoku.
  • KP: Warszawscy architekci zmienili projekt Książnicy
  • Rynek Kościuszki: Inna wizja KOSZAŁKA
  • Książka o Bukowskim: odbudował Białystok - autorem jest białostocki konserwator sztuki Sebastian Wicher
  • Stanisław Bukowski. To on zbudował Białystok, który znamy. Miasto odzyskane z ruin.
  • Nowy białostocki stadion - zaprojektowany
  • Dlaczego nie zostałem architektem
  • Trwają prace Zespołów uczestniczących w Konkursie architektonicznym na Kampus zorganizowanego przez Uniwersytet w Białymstoku.
  • Rezydencje? Apartamenty? Nie, domki-mikrusy. Po co dużo płacić za duże mieszkanie i ciągle w nim sprzątać? Minimalizm kontra konsupcjonizm? To dzieje się w Stanach Zjednocznonych Ameryki.
  • Po ... latach dumania i szukania lokalizacji - Zarząd województwa podlaskiego ogłosił przetarg na opracowanie całościowej koncepcji budowy lotniska !!!???
  • Warszawa - Norblina nie można zburzyć - Zabytkowa fabryka Norblina potrzebuje inwestora z klasą! A czy my pozwolimy na bezkarne wyburzenie starego Białegostoku?
  • Szyldy i reklamy to też śmieci! A jak jest z tym w Białymstoku?
  • Kupcy z pl. Grunwaldzkiego będą mieli halę - tak będzie we Wrocławiu a w Białymstoku ?
  • <- powrót
    Białystok, Pałac Branickich - dr inż. arch. Adam Turecki: Pokażmy zarys osady sprzed 2000 lat, GW: Pomysł na (wiekowe) chaty. Adam Turecki: CZAS PODNIEŚĆ LARUM ! dodano: 2009-10-17 18:51:04
    Pokażmy zarys osady sprzed 2000 lat

    Wykopaliska archeologiczne prowadzone na wstępnym dziedzińcu Pałacu Branickich odsłoniły pozostałości osady sprzed 2000 lat. Trwają prace nad dokładnym datowaniem znalezisk. Jednak już wstępne ustalenia wydłużają niezmiernie historię osadnictwa na terenie Białegostoku. Dotychczasowe ustalenia historyczne datują jego początki na XV wiek. Relikty budynków z dziedzińca pałacu są czterokrotnie starsze. Archeolodzy kierowani przez Ireneusza Kryńskiego ukończyli już prace. Wykopaliska zostały częściowo zasypane, częściowo zakryte budującymi się tu fontannami. Wokół nich powstaną alejki i pokryte trawą wgłębniki. Projekt akcentując barokowy charakter dziedzińca nie przewiduje pokazania śladów prehistorycznej osady. Jedynie na zlokalizowanej w pobliżu tablicy informacyjnej będzie można zobaczyć jej rzuty i poznać podstawowe informacje. Pominięcia pokazania ważnego odkrycia będzie jednak niepowetowaną stratą.

    Koncepcja barokowego dziedzińca nie ucierpi jeżeli w poziomie terenu pokażemy zarysy domów osady używając, niewielkim kosztem, kamieni o kolorze zgodnym z kolorem alejek czy trawników.

    W całościowych widokach otoczenia Pałacu będą niemal niewidoczne ukazując się delikatnie dopiero po zbliżeniu się do nich. A wtedy oprowadzający młodzież czy zwiedzających miasto turystów będą mogli z dumą powiedzieć: to początki osadnictwa w Białymstoku sprzed dwóch tysięcy lat.

    Adam Turecki

    Pomysł na (wiekowe) chaty

    Andrzej Kłopotowski, 2009-10-15, 

    Skoro na terenie dzisiejszej rezydencji Branickich odkryto ślady osadnictwa sprzed dwóch tysięcy lat, należałoby je upamiętnić. Z pomysłem takim występują osoby związane z Forum Białystok Jutra.

    Źródło: Gazeta Wyborcza Białystok

     

    BIAŁOSTOCZANIE I SYMPATYCY MIASTA – CZAS PODNIEŚĆ LARUM !
    Tracimy możliwość wzbogacenia Białegostoku o ślad wielowiekowej osady odkrytej na dziedzińcu Pałacu Branickich. Dwa tysiące, może nawet dwa i pół w mieście o trzystu-czterystuletniej historii to fenomen. Oczywiście ciągłość jest zapewne niemożliwa. Ale warto pokazać odnalezione początki osadnictwa w miejscu w którym jesteśmy i chyba dobrym do życia.

    Tymczasem wypowiedz rzecznika Magistratu świadczy że, „odkrycie jest owszem interesujące i ciekawe” ale nikt nie będzie zmieniać zaplanowanej przebudowy – wszak wymagało by to „szczegółowych uzgodnień z konserwatorem” a zwłaszcza „wprowadzenia modyfikacji związanych z technologią wykonania zieleńców i alejek”. Te przeszkody są śmieszne- uzgodnienia to jedna rozmowa i zapewne dwa pisma, a ze wspomnianą technologią każdy wykonawca poradzi sobie. O koszcie zapewne metra sześciennego kamieni nie warto wspominać – jeżeli miasta na to nie stać, to nasze Forum kamienie sfinansuje.

    JEŻELI ZGADZACIE SIĘ Z MOIM POGLĄDEM: 
    TO GORĄCO PROSZĘ O ZAMIESZCZENIE SWOJEJ OPINII NA FORUM GAZETY:
    [może być krótka, ale podpisana] – zapewne opublikują jeżeli nasz głos będzie silny
    http://forum.gazeta.pl/forum/w,52,101647841,101647841,Pomysl_na_wiekowe_chaty.html

    I WYSŁANIE PODPISANEJ KOPII DO PREZYDENTA BIAŁEGOSTOKU prezydent@um.bialystok.pl
    ORAZ O ROZESŁANIE TEGO APELU ZNAJOMYM.
    POKAŻMY ŻE ISTNIEJE COŚ TAKIEGO JAK OBYWATELE.
    Adam Turecki

    [ Dodaj komentarz ]
    Komentarze
    KKulesza (2009-11-09 03:31:11)
    Pod pretekstem konserwacji zabytków zdecydowano się na „upiększenie” najbardziej znanego, białostockiego zabytku wodotryskami, których, (jak potwierdziły to badania archeologiczne) nigdy tam nie było. Gdyby hetman Branicki chciał mieć fontanny od frontu pałacu to by je miał, a archeolodzy znaleźliby ich pozostałości podobne do tych po drugiej stronie pałacu. Skoro, za naprawdę poważne pieniądze, żartuje się z dokonań twórcy naszego miasta, to wkomponowanie w tę (i tak nieprawdziwą) posadzkę dziedzińca wstępnego, również nie istniejącego w okresie baroku wzoru, wskazującego na istnienie tu chat w dużo dawniejszej epoce, nie byłoby żadnym zamachem na wartości zabytkowe tego miejsca. Uwidocznienie w ten symboliczny sposób faktu, że już przed ponad dwudziestoma wiekami ktoś wybrał do życia to miejsce od którego zaczęło się nasze miasto mogłoby być sygnałem dla turystów, a także mieszkańców Białegostoku, że miejsce to nie było zwyczajne, odróżniało się od wielu innych w olbrzymiej puszczy, w sposób szczególny nadawało się do założenia tu siedziby. Dodać trzeba, że taki rysunek w posadzce kosztować będzie niewiele w stosunku do całej inwestycji.
    Janusz A. Włodarczyk (2009-10-21 19:57:15)
    Szanowny Panie Prezydencie, Zwracam się do Pana uprzejmie w związku z ukazaniem się w Gazecie Wyborczej z 16.X.2009 (artykuł Wiekowe chaty), propozycji dr arch. Adama Tureckiego z Politechniki Białostockiej, pokazania w sposób graficzny w terenie zarysu osady sprzed 2 tys. lat odkrytej w wyniku prac wykopaliskowych, prowadzonych na dziedzińcu Pałacu Branickich. Dokonanie tego zabiegu niewielkim nakładem środków uatrakcyjniłoby samo miejsce, a także wzmocniło by jego rangę w skali Pałacu, jak i w skali miasta. Jako architekt i nauczyciel akademicki, zatrudniony w Politechnice Białostockiej i przez 20 lat dojeżdżający na uczelnę ze Śląska, także jako sympatyk Białegostoku, w pełni popieram tę inicjatywę, zwracając się do Pana Prezydenta z prośbą o pozytywne ustosunkowanie się do pomysłu wnioskodawcy. Łączę wyrazy szacunku prof zw. dr hab. arch. Janusz A. Włodarczyk
    rasmc  (2009-10-20 13:29:18)
    Ograniczenia rządzących miastem są tak mocne, że nie dostrzegają potrzeby eksponowania tej najbliższej historii miasta związanej z jego powstaniem - rewolucją przemysłową, która uczyniła z przypałacowego folwarku stolicę regionu, więc co tu mówić o 2,5 tysiącletnich korzeniach osadnictwa nad stokiem Białym? Takie sprawy to mogą obchodzić jakiś dziwaków z National Geographic i oszołomów od zabytków, których to zapewne prezydenci miasta wrzucają do jednego wora z Zielonym. Tak poważnie - czy trzeba mieć zakuty łeb, żeby przebić się przez mur biurokratyczno-lobbystycznego bezwładu w urzędzie miejskim?
    1kot (2009-10-20 13:28:21)
    na świecie takie odkrycia eksponuje się , a u nas po urzędniczemu- zapisać w papierach i do szuflady . Czy ktoś kiedyś dokopie się do jakichś papierów i odkryje ,że u nas było tak stare osadnictwo ? Można pogodzić to odkrycie i Pałac Branickich - tylko trzeba dobrej woli i pomysłu . Do konkursu architektonicznego na węzeł komunikacyjny zgłosiło się 70 pracowni , dlaczego na temat ekspozycji tego odkrycia nie zorganizować konkursu , ludzie mają pomysły , tylko należy ich dopuścić do głosu . Urzędnik nigdy nic twórczego nie wymyśli.
    inny_architekt (2009-10-20 13:24:36)
    chyba temat wydaje się mało nośny. nie ma komu za co dowalić, coś zjechać, obsmarować. nie ma radochy jak przy pluciu na dzieła kolegów. to i cisza.
    xxL (2009-10-19 18:02:01)
    co tak zacichli? nie ma chętnych do larum? pojechali na zakupy czy co? mają to w rzyci i tyle!