[ Stowarzyszenie Architektów Polskich - Oddział Białystok ]
  • KP: Plac Inwalidów: Galeria handlowa - 20 tys. m2, hotel - 9 tys. m2, a wszystko w cztery lata. KP: Galeria Jagiellońska za 60 mln euro: 200 sklepów, restauracje, kino, kręgielnia. Będzie największa w Białymstoku.
  • KP: Warszawscy architekci zmienili projekt Książnicy
  • Rynek Kościuszki: Inna wizja KOSZAŁKA
  • Książka o Bukowskim: odbudował Białystok - autorem jest białostocki konserwator sztuki Sebastian Wicher
  • Stanisław Bukowski. To on zbudował Białystok, który znamy. Miasto odzyskane z ruin.
  • Nowy białostocki stadion - zaprojektowany
  • Dlaczego nie zostałem architektem
  • Trwają prace Zespołów uczestniczących w Konkursie architektonicznym na Kampus zorganizowanego przez Uniwersytet w Białymstoku.
  • Rezydencje? Apartamenty? Nie, domki-mikrusy. Po co dużo płacić za duże mieszkanie i ciągle w nim sprzątać? Minimalizm kontra konsupcjonizm? To dzieje się w Stanach Zjednocznonych Ameryki.
  • Po ... latach dumania i szukania lokalizacji - Zarząd województwa podlaskiego ogłosił przetarg na opracowanie całościowej koncepcji budowy lotniska !!!???
  • Warszawa - Norblina nie można zburzyć - Zabytkowa fabryka Norblina potrzebuje inwestora z klasą! A czy my pozwolimy na bezkarne wyburzenie starego Białegostoku?
  • Szyldy i reklamy to też śmieci! A jak jest z tym w Białymstoku?
  • Kupcy z pl. Grunwaldzkiego będą mieli halę - tak będzie we Wrocławiu a w Białymstoku ?
  • <- powrót
    Kurier Podlaski: Zabytkowa hala na Bojarach odzyska swój blask. Właściciel planuje remont. dodano: 2010-01-27 14:15:18

    Zabytkowa hala na Bojarach odzyska swój blask. Właściciel planuje remont.

    Aneta Boruch,  26 stycznia 2010, Kurier Poranny - portal regionalny

    Kiedyś sprzedawano tu mięso, nabiał i inne produkty. Teraz jednak, patrząc na budynek przy Słonimskiej, trudno domyślić się, ze to zabytek. To jednak może się zmienić.

    Siding i krzykliwe reklamy przykrywają przedwojenny wygląd hali targowej przy ulicy Słonimskiej. Właściciel chce, by odzyskała swój stary urok. (Fot. Wojciech Oksztol)

    Chciałbym, żeby to nie niszczało dalej, a przy okazji jakoś porządniej wyglądało - mówi Jan Dąbrowski, współwłaściciel hali targowej, przy ulicy Słonimskiej, naprzeciwko białostockiego magistratu.

    Na dach i drewnianą szalówkę

    To zabytkowy, przedwojenny budynek, który jednak z zewnątrz zupełnie na taki nie wygląda. Jest pokryty sidingiem i dość podniszczony.

    Obecny właściciel kupił ją około 12 lat temu. Jednak teraz chciałby przywrócić hali jej pierwotny wygląd.

    Dowiadywał się już nawet o możliwość otrzymania na ten cel dotacji z budżetu miasta. Na ten rok do remontów zabytków białostocki magistrat chce dołożyć się kwotą 600 tysięcy złotych.

    Właściciel jeszcze nie podliczył, ile będzie potrzebował na planowane prace. Będzie to dopiero wiadomo, gdy rzeczoznawca oszacuje zakres prac.

    - Potrzebna jest wymiana dachu, bo przecieka - wylicza Jan Dąbrowski. - Zamiast sidingu, położonego jeszcze przez poprzednich właścicieli, przydałaby się drewniana szalówka, a wokół jakiś chodnik z płytek.

    Oczywiście, wszystko to będzie robione w porozumieniu ze służbami konserwatorskimi.

    Medal za dbałość o zabytek

    Historia tej hali sięga czasów przedwojennych. Została wybudowana w ramach porządkowania ówczesnego handlu białostockiego. Jedną hale postawiono wtedy na Rynku Rybnym. Stało się to w czerwcu 1934 roku. W tym miejscu stoi teraz biblioteka uniwersytecka. A druga powstała na Starym Rynku, który znajdował się tu, gdzie teraz mieści się sklep społemowski Bojary.

    I właśnie obok tego Starego Rynku wybudowano halę, w której sprzedawano mięso, nabiał itp. Na obrzeżach mieściły się różne drobne sklepiki. Cała wykonana była z drewna.

    - Była bardzo piękna, jeśli chodzi o konstrukcję - mówi Andrzej Lechowski, dyrektor Muzeum Podlaskiego. I dodaje żartobliwie: - A temu, kto chce jej przywrócić pierwotny wygląd, należy się medal.

    Żródło: Kurier Podlaski

    Komentarz: 

    Poniżej sytuacja z Palcykiem - Starym Rynkiem a obok Supresam BOJARY przebudowany przez Kolegę architekta Mirosława Siemionowa (projekt nomionowany do nagrody honorowej SARP Białystok - AEDIFICIUM'2005). A jeszcze niżej fotografie z przebudowanym pawilonem oraz jego bezpośrednim otoczeniem, na jakie zasługiwałaby też stara Hala.  

     

     

    A tak może wyglądać Stary Rynek wokół Hali Targowej oraz sama wyremontowana zabytkowa Hala jak na tych zamieszczonych powyżej wizualizacjach autorstwa stud. arch. Stefana Kaczyńskiego. Plac jest własnością Gminy Białystok i stanowi "bramę" do zabytkowej białostockiej dzielnicy Bojary, więc może Miasto zechce wesprzeć inicjatywę właściciela Hali w ramach modnego tak dziś przecież w Europie "pororumienia publiczno-prywatnego"? A dodatkowo - ta hala to niewątpliwie cenny zabytek architektury, i jest to budynek o takiej funkcji i konstrukcji naprawdę jeden z ostatnich w kraju. Bardzo celowym byłoby go zachować i zrewaloryzaować łącznie z całym dawnym Starym Rynkiem. Mam nadzieję, że miasto wspomoże tę wartościową społecznie inicjatywę finansowo - to jest w końcu funkcja miejska. No i Pan Konserwator mógłby dołożyć od siebie "kilka złotych" np. w ramach ratowania Bojar albo białostockich zabytków. (ian

    wiadomosci.bstok.pl      www.wiadomosci.bstok.pl/?prasa=11906
    Odnowa dawnej hali targowej
    2010-01-26   16:03:06

      Przed II wojną światową w Białymstoku istniały dwa rynki: jeden Rynek Rybny w miejscu dzisiejszej biblioteki uniwersyteckiej i Stary Rynek, gdzie obecnie znajduje się sklep Bojary PSS Społem. Obok Starego Rynku mieściła i mieści się do dziś hala targowa, gdzie sprzedawano mięso, ryby, nabiał. Właściciele dążą do odnowienia jej wyglądu i powrotu do starego charakteru zewnętrznego. Miasto kupiło ją ponad 12 lat temu.

    Teraz zdobi ją siding oraz pstrokate reklamy, które raczej świadczą o jej kiczowatości i względnej młodości istnienia. Nic bardziej mylnego. Urząd Miejski chce przeznaczyć na modernizację około 600 tysięcy złotych. Ma być nowa dachówka, drewno i bruk wokoło. Wszystko w porozumieniu ze służbami konserwatorskimi.

    więcej czytaj na poranny.pl

    Z historii:
    SEWERYN NOWAKOWSKI 
    Najwybitniejszy przedwojenny Prezydent Białegostoku
    w latach  1934 – 1939
    "Z pieniędzy uzyskanych przez prezydenta wybudowano dwie hale targowe, jedną na Siennym Rynku, drugą na Starym w dzielnicy Bojary. Przebudowano częściowo centrum Białegostoku. Uregulowano rzekę Białą i uporządkowano bulwary nad nią."

    To właśnie ta Hala na Starym Rynku ma być przedmiotem troski obecnie urzędującego Prezydenta Miasta. Będziemy mogli kibicować staraniom obecnego magistratu w sanacji tego bardzo białostockiego zabytku. (ian)

    [ Dodaj komentarz ]
    Komentarze
    Sebastian Wicher (2010-01-28 08:16:46)
    Portal bstok.pl nie jest oficjalnym portalem miejskim, więc trudno obwiniać magistrat za nierzetelność dziennikarzy. A co do hali, to stanowi ona własność prywatną.
    ian (2010-01-27 17:07:53)
    o tym, że: "Urząd Miejski chce przeznaczyć na modernizację około 600 tysięcy złotych. Ma być nowa dachówka, drewno i bruk wokoło. Wszystko w porozumieniu ze służbami konserwatorskimi." jest na portalu "miasto wyraźniej bialystok.pl" - strona: http://www.wiadomosci.bstok.pl/?prasa=11906 A czy to prawda, któż to wie? może tylko kiełbasa wyborcza albo kaczka dziennikarska.
    inny_architekt (2010-01-27 16:58:51)
    To kto jest w końcu właścicielem Hali Miasto czy Pan Dąbrowski? Czyj jest teren? Gminny? To dlaczego tam jest teraz taki bajzel?
    Sebastian Wicher (2010-01-27 16:58:13)
    Droga Redakcjo! Jak wyraźnie napisano w artykule zamieszczonym na łamach "Porannego" (o dziwo, gazeta ta bywa sporadycznie rzetelna!), magistrat w tym roku przeznacza 600 tys. zł na dofinansowanie prac przy zabytkach wpisanych do rejestru w ramach ogłoszonego naboru wniosków. Ta kwota wcale nie jest zarezerwowana na remont hali targowej i jej otoczenia. Z drugiej strony, nie kwestionując wartości zabytkowych tego obiektu, zastanawiam się dlaczego miasto ma finansować przywracanie go do stanu "pierwotnego", jak właściciele przez lata bez zgody konserwatora modernizowali obiekt, pomijając wszelkie standardy konserwatorskie i gdzie był konserwator, który do tej pory nie wyciągnął w stosunku do właścicieli żadnych konsekwencji? Pozdrawiam