|
|
|
<- powrót
|
| GW: Książnica Podlaska: jest projekt, nie ma pieniędzy. KP: Tak ma wyglądać Książnica Podlaska. Współczesna: Tak będzie wyglądała nowa Książnica ... Architekci: projekt autorski czy plagiat? GW: Japończycy powiedzą, czy projekt książnicy to plagiat |
dodano: 2010-02-26 12:28:33 |
|
Japończycy powiedzą, czy projekt książnicy to plagiat(art), 3 marca 2010, Wysłaliśmy maila do japońskiego studia SAANA, w którym piszemy, że posądzono nas o skopiowanie ich pomysłu. Czekamy na odpowiedź - mówi Małgorzata Golenko z firmy Pas Projekt Archi Studio z Warszawy. Tak wygląda projekt budynku Książnicy Podlaskiej, który ma powstać u zbiegu ulic Sienkiewicza i Złotej w Białymstoku (z prawej). Z lewej wygląd istniejącego już budynku szkoły designu na terenie kopalni Zollverein, projektu japońskiego studia SANAA. Tak jak na wizualizacji stworzonej przez warszawskich architektów uwagę przykuwają charakterystycznie wykrojone okna, które układają się w nieregularnej wielkości kwadraty. To warszawscy architekci stworzyli projekt budynku Książnicy Podlaskiej, który ma stanąć u zbiegu ulic Sienkiewicza i Złotej w Białymstoku. Ich pomysły zostały w zeszłym tygodniu zaakceptowane przez zarząd województwa. Problem w tym, że niektórzy architekci z białostockiego oddziału Stowarzyszenia Architektów Polskich zwrócili uwagę, że projekt jest podobny do istniejącej już szkoły designu na terenie niemieckiej kopalni Zollverein.
- To dobrze, że warszawscy architekci odezwali się do Japończyków. Postąpili honorowo - mówi Mirosław Siemionow, szef białostockiego oddziału SARP. Dodaje, że nie zmienia to jednak faktu, że ich projekt jest dyskusyjny.
- Według nas jest zupełnie inny od japońskiego. Jedyny element, który powtarza się w obu pomysłach, to kwadratowe okna. A przecież te ostatnie są w architekturze znane od lat - odpiera Małgorzata Golenko.
Podkreśla też, że rys budynku od strony Sienkiewicza i Złotej to tylko jedna z części większej całości.
- Szkoła designu jest przecież pojedynczą bryłą - przekonuje.
- To śmieszny argument. Niemiecka szkoła jako pojedyncza bryła ma swój niepowtarzalny wyraz artystyczny. A tutaj ktoś próbuje wsadzić tę bryłę wśród inne dobudowane do niej obiekty. To nie plagiat, to wręcz karykatura - mówi Andrzej Chwalibóg, znany architekt i członek białostockiego oddziału Towarzystwa Urbanistów Polskich.
Podobnie uważa też architekt Jan Kabac. - To, że ktoś skopiował część jakiegoś projektu nie oznacza, że całość jest oryginalna. Jak by nie patrzeć, podobieństwo aż razi w oczy - mówi.
Dodaje, że do takiej sytuacji by nie doszło, gdyby zamiast wyłaniania projektu w przetargu, zarząd województwa zdecydował się na zorganizowanie konkursu. - W przetargu najważniejsza jest cena, a w konkursie wygrywa najlepszy i przede wszystkim oryginalny pomysł - mówi Jan Kabac.
Lech Wasilewski, dyrektor biura inwestycji urzędu marszałkowskiego, tłumaczy, że zarządowi zależało na czasie. - Procedury konkursowe trwają nieraz i dwa lata, a trzeba przecież jeszcze mieć czas na pozyskanie funduszy unijnych - mówi.
Co do oskarżeń o plagiat, zarząd poczeka na odpowiedź od Japończyków. - Jeżeli stwierdzą, że naruszono ich prawa, wtedy poprosimy warszawskich architektów o zmianę projektu - zapowiada Lech Wasilewski.
Architekci: Projekt Książnicy Podlaskiej może być plagiatemTomasz Mikulicz, 28 lutego 2010,  Jest podobny do istniejącego budynku Tak uważają białostoccy architekci. - To ewidentny plagiat - mówi Janusz Kaczyński z Stowarzyszenia Architektów Polskich. Tak wygląda projekt budynku Książnicy Podlaskiej, który ma powstać u zbiegu ulic Sienkiewicza i Złotej w Białymstoku. Został w czwartek przyjęty przez zarząd województwa podlaskiego. (Fot. bialystok.pl) A oto wygląd istniejącego już budynku szkoły designu na terenie kopalni Zollverein projektu japońskiego studia SANAA. Tak jak na wizualizacji stworzonej przez warszawskich architektów, uwagę przykuwają charakterystycznie wykrojone okna, które układają się w nieregularnej wielkości kwadraty. (Fot. Internet) - To nieprawda. Najpierw należy porównać oba obiekty - odpowiada Małgorzata Golenko z firmy Pas Projekt ArchiStudio z Warszawy, która przygotowała projekt książnicy.
Kiedy pierwszy raz zobaczyłem projekt Książnicy Podlaskiej od razu skojarzył mi się z bardzo znaną realizacją - mówi Mirosław Siemionow, szef białostockiego oddziału Stowarzyszenia Architektów Polskich.
Uważa, że jest podobny do budynku szkoły designu istniejącej na terenie kopalni Zollverein w Niemczech. Zaprojektowało go znane japońskie studio SAANA.
- Nie twierdzę, że to na pewno jest plagiat. Ale chcę podkreślić swoje wątpliwości - opowiada. - Sprawa podobieństwa musi być poddana szerokiej dyskusji.
Przecież nie chcemy powtórki sytuacji z logo Białegostoku.
Dużo mniej powściągliwy jest Janusz Kaczyński, członek SARP- u. - Plagiat, plagiat i jeszcze raz plagiat. To ewidentna kradzież czyjegoś projektu. Budynki są wręcz identyczne - uważa.
Przypuszcza, że architekci z warszawskiej firmy, która wykonała projekt myśleli, że w Białymstoku nikt się nie połapie, że taki budynek już istniej. - Kiepsko tylko wybrali obiekt. Szkoła designu w kopalni Zollverein jest wśród architektów bardzo znana - podkreśla.
Małgorzata Golenko z firma Pas Projekt ArchiStudio z Warszawy odpiera zarzuty.
Twierdzi, że ich praca na pewno nie jest plagiatem. - Przecież nie można tego oceniać tylko po fragmencie wizualizacji. Należałoby dokładnie porównać oba obiekty - mówi.
Dodaje, że w architekturze można zresztą znaleźć wiele budynków stylowo do siebie podobnych.
Co na to zarząd województwa, który w czwartek przyjął projekt? - Zarząd podejmie jakieś działania wtedy, kiedy będzie wiadomo o co chodzi. Na razie nie wiemy, czy projekt jest plagiatem - odpowiada Jan Kwasowski, rzecznik marszałka województwa.
Nowy gmach książnicy ma stanąć u zbiegu ulic Sienkiewicza i Złotej w Białymstoku. Jego budowa ma kosztować ponad 50 mln zł. Tak będzie wyglądała nowa Książnica Podlaska w Białymstoku(mk), 26 lutego 2010 Ta inwestycja wykracza swoim zasięgiem i znaczeniem poza nasz region Tak ma w przyszłości wyglądać siedziba Książnicy Podlaskiej u zbiegu ulic Sienkiewicza i Złotej w Białymstoku.
Znajdujące się już tam Centrum Edukacji Nauczycieli zostanie wkomponowane w przyszły kompleks budynków.
– Ta inwestycja wykracza swoim zasięgiem i znaczeniem poza nasz region – mówi Jan Kwasowski, rzecznik zarządu województwa. – Zależy nam, by we współpracy z Litwą i Białorusią powstało tu centrum, ośrodek ze spuścizną Wielkiego Księstwa Litewskiego.
W czwartek zarząd województwa zaakceptował projekt przyszłej Książnicy Podlaskiej. Jej budowa ma kosztować ponad 50 milionów złotych. Marszałkowie zamierzają ubiegać się o te pieniądze z Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko. Gdyby to się udało, wkład własny zostałby pokryty z budżetu województwa.
Na razie nie wiadomo, jakie będzie zastosowanie zabytkowej kamienicy po obecnej siedzibie Książnicy Podlaskiej. Tak ma wyglądać Książnica Podlaska. Duża, prosta bryła ozdobi centrum.(az) 26 lutego 2010,  Pięć pięter. Dużo okien, jasna, prosta bryła. I dużo miejsca. Tak będzie wyglądać nowa Książnica Podlaska. Teraz trzeba znaleźć pieniądze na jej budowę. Wieczorem budynek będzie przyciągał wzrok ciekawym rozmieszczeniem okien (Graf. Pas Projekt Archi Studio) Książnica Podlaska stanie u zbiegu ulic Sienkiewicza i Złotej w Białymstoku, w pobliżu Centrum Edukacji Nauczycieli. Gmach ten zostanie wkomponowany w projekt przyszłej książnicy.
Budowa Książnicy ma kosztować ponad 50 milionów złotych. Kompleks zaprojektowało Pas Projekt ArchiStudio z Warszawy. W czwartek zarząd województwa podlaskiego przyjął projekt nowej Książnicy Podlaskiej i zobowiązał biuro inwestycji do prowadzenia dalszych prac.
Jak poinformował Jan Kwasowski, rzecznik zarządu województwa podlaskiego, inwestycja ta wykracza swoim zasięgiem i znaczeniem poza nasz region. Dlatego do współpracy zaproszona zostanie Litwa i Białoruś, by wspólnie powstało tu centrum, ośrodek ze spuścizną Wielkiego Księstwa Litewskiego.
O pieniądze zarząd województwa zamierza ubiegać się z Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko. Gdyby to się udało, wkład własny zostałby pokryty z budżetu województwa. Książnica Podlaska: jest projekt, nie ma pieniędzyJakub Medek, 2010-02-25, Nowoczesna, prosta bryła z dużą ilością nieregularnie rozrzuconych okien - tak na komputerowej wizualizacji wygląda nowa siedziba Książnicy Podlaskiej. Zarząd województwa przyjął wczoraj projekt inwestycji. Na jej realizację brakuje co najmniej 50 milionów złotych Fot. materiały urzędu marszałkowskiego Wizualizacja. Nowy budynek Książnicy Podlaskiej w Białymstoku . Budynek miałby stanąć na rogu ulic Sienkiewicza i Złotej w Białymstoku, tuż obok Centrum Edukacji Nauczycieli. Zresztą gmach tej instytucji miałby zostać niejako wchłonięty przez wieloczłonowy kompleks książnicy. Całość - jak na wielką bibliotekę przystało - dzięki wielkim oknom tonie w świetle. W projekcie nie brak też zieleni - jeden z elementów kompleksu otoczony jest ogrodem, który właśnie przez ogromne okna niejako wdziera się do wnętrz książnicy.
Kompleks zaprojektowało Pas Projekt Archi Studio z Warszawy, wyceniając swoją pracę na półtora miliona złotych. Zarząd województwa zaakceptował wczoraj ten projekt i zobowiązał biuro inwestycji urzędu marszałkowskiego do prowadzenia prac zmierzających do jego realizacji. Budynek jednak nie powstanie, jeśli władzom województwa nie uda się znaleźć na niego pieniędzy. I to niemałych - do niedawna inwestycję wyceniano na 70 mln zł, teraz mówi się o 50 mln. To środki, jakich w budżecie województwa, który musi współfinansować chociażby budowę olbrzymiej i niezwykle kosztownej opery czy regionalnego lotniska, nie ma i w najbliższych latach na pewno nie będzie. W tej sytuacji pozostają unijne dotacje. Nie ma szans na znalezienie ich w programie dla Polski Wschodniej. W tej sytuacji zarząd województwa zamierza ubiegać się o dotację z programu Infrastruktura i Środowisko, tego samego, z którego pochodzi ponad 100 mln zł na budowę opery. Nigdzie jednak nie ma gwarancji, że przedsięwzięcie znajdzie uznanie w oczach decydujących o środkach z tego programu urzędników ministerstw kultury i rozwoju regionalnego.
Zarząd województwa zadecydował wczoraj też o pieniądzach, które ma. I tak blisko 4 mln zł dostanie szpital w Suwałkach na adaptację pomieszczeń dla oddziału zakaźnego. Blisko 80 tys. trafi do Muzeum Rolnictwa w Ciechanowcu, uzupełniając środki z dotacji ministerstwa kultury. Dzięki nim placówka wyremontuje i uruchomi cztery zabytkowe ciągniki oraz zorganizuje trzydziesty już konkurs gry na instrumentach pasterskich.
Władze województwa przekazały też 100 tys. zł na organizację festiwalu szkół lalkarskich i 30 tys. zł na organizowaną przez fundację Białystok Ojcu Świętemu wystawę "Z życia do życia."
Marszałkowie zdecydowali też, że tegoroczne obchody urodzin województwa odbędą się w Mielniku nad Bugiem.
Źródło: Gazeta Wyborcza Białystok

"Kompleks (fotografia po prawej) zaprojektowało Pas Projekt Archi Studio z Warszawy. Zaś na terenie kopalni Zollverein (fotografia po lewej) znajduje się prestiżowa szkoła designu projektu japońskiego studia SANAA o charakterystycznych wykrojach okien, układających się w nieregularnej wielkości kwadraty (Fotografię zamieszczono ze strony WWW.BRYŁA) Czyżby autorzy budynku książnicy zastosowali "daleko idące zapożyczenie?" (ian)
| . BIAŁYSTOK ONLINE: Projekt nowego budynku Książnicy Podlaskiej
Tagi: Białystok, Książnica Podlaska, projekt,
Zarząd województwa zaakceptował w czwartek (25.02) projekt nowej siedziby Książnicy Podlaskiej.
 Nowa siedziba Książnicy na rogu ul. Sienkiewicza i Złotej (fot. Urząd Marszałkowski)
Teraz biuro inwestycji Urzędu Marszałkowskiego będzie prowadziło dalsze prace w tym kierunku. Budowa Książnicy ma kosztować ponad 50 mln zł. Jak informuje Jan Kwasowski, rzecznik prasowy marszałka, województwo ma zamiar ubiegać się o pieniądze na ten cel z unijnego Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko. Gdyby to się udało, wkład własny zostałby pokryty z budżetu województwa.
Książnica będzie budowana u zbiegu ulic Sienkiewicza i Złotej w Białymstoku. Znajdujące się tam Centrum Edukacji Nauczycieli zostanie wkomponowane w przyszły kompleks budynków.
E.S. |
|
|
|
|